| poezja |
 |
DIMIDIUM
Przemysław Grudziński
Katarzyna Rybaczewska
Przemysław Grudziński - na codzień student ochrony środowiska. Wiersze piszę od dziecka. Tematami ich stają się zwykłe sprawy, a nieraz sprawy bardzo podniosłe. Dotychczas nigdzie swojej poezji nie publikowałem. W dzisiejszych czasach to zbyt duże ryzyko. Stąd pomysł na stworzenie książki elektronicznej z wybranymi lirykami.
Katarzyna Rybaczewska - studentka filologii polskiej UMK w Toruniu, moja dziewczyna. Także tworzy poezję, w czym czyni duże postępy. Najlepiej, jak sama mówi, czuje się w prozie, którą odnosiła sukcesy na konkursach.
Na naszej stronie wszystkie utwory są celowo wymieszane, bez podania autora, jako że to nasza jedyna wspólnota majątkowa. Piszemy z potrzeby serca, pod wpływem nastroju, chwili, w zasadzie dla siebie samych. Dominuje poezja, ale jeśli ktoś ma wierszowstręt może poczytać prozę :-)
kontakt:
Przemysław cshem@poczta.onet.pl
Katarzyna kashanka@poczta.onet.pl
strona: www.dimidium.republika.pl
___________________________________________________________________________________
JANUSZ
Mam 28 lat i mieszkam we Włocławku od 8 lat. Początki powstawania moich wierszy sięgają czasów szkoły średniej, ale najwięcej powstało ich w okresie studiów.
Tematyka wierszy jest różna. Przeważa w nich jednak tematyka miłości i pragnienie tego pięknego uczucia, a towarzyszy temu często tęsknota i smutek. Może dlatego w ten sposób ująłem uczucie miłości w moich wierszach bo sam jestem osobą samotną i brakuje mi tego uczucia.
Są też wiersze przedtawiające miłość, lecz w innym ujęciu. Również w wierszach opisuję przyjaźń i inne wartości, które każdy człowiek powinien doceniać i dbać o nie. Nadal piszę i będę pisać wiersze.
Chciałbym spróbować również swoich sił w pisaniu tekstów piosenek i ewentualnym ich wykonywaniu wokalnie. Proszę o kontakt zainteresowanych tekstami, zarówno muzyków, poetów, wydawców, polonistów jak również i innych osób. Proszę również o wszelkie opinie na temat moich wierszy.
Mój adres e-mail:
januszjanoster2@interia.pl
Pragnienie miłości
Mej duszy stęsknionej,
Miłości spragninej,
Nie dam pokonać,
Choć miałbym skonać.
Ta ją ocali, kto mnie pokocha.
Tymczasem dusza tęskni i szlocha.
Smutek
Bez żalu za Tobą,
Bo Ciebie nie było.
Mam smutek za sobą;
A cóż się zdarzyło?
To nic szczególnego
Choć smutek trwa nadal.
To nic konkretnego.
Za oknem deszcz pada...
Bo smutek właściwie
Trwa nadal w mym sercu.
Układa treściwie
W żałosnym kobiercu
Me myśli żałobne,
Me czyny bez sensu,
Uczucia żałosne
I pełne nonsensu,
Me wiersze pisane,
Ukryte w szufladzie,
Me słowa niechciane,
Jak dni w listopadzie.
I płaczę samotnie,
Wraz z deszczem jesiennym.
I tęsknię okropnie,
Za każdym dniem pięknym,
Aż miłość odnajdę,
Poczuję blask słońca.
Aż szczęście swe znajdę.
W to wierzę do końca.
Byliśmy razem...
Bylismy razem szczęśliwi bardzo,
I tylko Tobie ufać umiałem.
Uczucia Twoje dziś mną pogardzą.
Dlaczego to robisz? Czy mało Ci dałem?
Czy lepiej mieć będziesz, mnie zostawiając?
Byliśmy razem i dobrze było.
Mieliśmy wspólne, cudowne chwile.
Dziś Twoją miłość serce gdzieś skryło.
Czy ona ulotna jest niczym motyle?
Czy będziesz szczęśliwa mną pogardzając?
Byliśmy razem serce przy sercu
I ciągle miałem Ciebie przy sobie.
Dziś stąd odchodzisz bez żalu w sercu.
Dlaczego to czynisz? Czy źle było Tobie?
Czy będziesz spokojna beze mnie już trwając?
Byliśmy razem tak przywiązani,
Miłością naszą, tymi chwilami.
Dziś wciąż Cię kocham; nie zakochani.
Czy teraz musimy pozostać już sami?
Czy mnie nie kochasz mnie opuszczając?
Byliśmy razem tylko we dwoje,
Wędrując wspólnie drogami życia.
Dziś chcesz już życie odmienić swoje.
No po co to robisz? Gdzie cel Twego bycia?
Czy kogoś pokochasz wciąz w sercu mnie mając?
Wiecej poezji Janusza: tutaj
___________________________________________________________________________________
KASIA KRASIŃSKA
Historia, historyjka właściwie mojej "twórczości" ma zaledwie kilka lat. Było kilka okolicznościowych wierszyków na wesoło dla członków rodziny, występ na akademii szkolnej na zakończenie gimnazjum i tak to się wesoło zaczęło:) ale pisać naprawdę moim zdaniem zaczęłam w liceum....powód był banalny:) tak tak...właśnie ta odwieczna platoniczna miłość do chłopca z klasy wyżej....miłość przeminęła, a teraz czasem mi o sobie przypomina, bo przecież wiersze pozostały...z reguły piszę o sobie, chociaż zdarzają się odstępstwa:)
A tak na codzień po prostu Kasia, lat 20, stacja Włocławek, studentka germanistyki na PWSZ we Włocławku, uwielbiam morze, Gdynię, film "Dirty Dancing", książki Siesickiej i posiadam słabość do odcieni różu i turkusu:) aha i przyszła nauczycielka, bo o pracy w szkole marzę od zawsze:)
Wiersze Kasi znajdziecie pod linkiem:
www.scena.wloclawek.pl/infopage.php?id=161
Kontakt: kasiulek86@op.pl
___________________________________________________________________________________
PRZEMYSŁAW POGORZELSKI
Nazywam sie Przemysław Pogorzelski, jetem absolwentem PWSZ we Włoclawku, gdzie zdobyłem tytuł licencjata polonistyki.Obecnie szukam sobie jakiegoś przyjemnego uniwersytetu, by zdobyć grzecznie tytuł magistra. Do poetyckiego życia Włocławka wtargnąłem jakieś 5 lat temu i to stając się członkiem Ogólnopolskiego Stowarzyszenia Literatów we Włocławku. Lecz w skutek skostniałego towarzystwa i równie skostniałych poglądów na poezję zrezygnowałem z członkostwa, jednocześnie wstępując w niezwykle zwarte szeregi grupy poetyckiej Skaffander (grupa już nie istnieje). wiersze piszę jak mi się chce, z że zazwyczaj mi sie nie chce, to piszę rzadko, a że nadal właściwie mi sie nie chce, to piszę krótko i zwięźle.
Kontakt: przemekpogorzelski@wp.pl
***
Wczoraj szukałem swojej drugiej połówki
Znalazłem ją w lodówce
Była zimna i mocno zakręcona
Po dłuższej konwersacji odkryłem
Że tak jak poprzednie
I ta jest zupełnie pusta
***
Skryj się
Schowaj we mnie
Zwiń się
W najmniejsze
I najważniejsze Ty
Esencją siebie bądź
"a(die)"
Wtulić się w ciepło oddechu
Który wszystko trawi
I być tylko
Przeczuciem żarliwym
***
Słowa zbyt kruche
By udźwignąć gniew
Aby krzyk
Wypełnić treścią
***
Strach mi
Odgryzł nogi
A niepewność
Myśli mi rozplata
***
Wtul się w ciszę
Która ze mnie rośnie
I bądź milczeniem pełna
***
Moje nerwy się puszczają
Z byle powodu
Kurewsko dobrze mi
Potem
***
fajnodupowatość dziewczyn
co je kumpel mieli
jak kawę
kompleksi mnie
skompleksowany jestem
jak budynki
gdy się zaczyn doda
wciąż mieszając mleko
___________________________________________________________________________________
AGATA WESOŁOWSKA
24 lata, włocławianka, absolwentka LMK, a od lipca tego roku dumna pani socjolog po UMK w Toruniu, słuchaczka III semestru Podyplomowego Studium Dziennikarstwa (także na UMK). Wiersze piszę od dawna, właściwie od podstawówki; zadebiutowałam w 1997 r. na łamach „Gazety Kujawskiej”. Wzięłam udział w wielu konkursach i wieczorach poetyckich, a moje utwory ukazały się w „Undergruncie”, „Tece” i kilku antologiach. Poza poezją, a szerzej – literaturą – ciekawi mnie historia, przede wszystkim kultura celtycka i szlachecka (kuchnia staropolska). Kolekcjonuję etykietki od serków topionych, mam ich już całkiem spory zbiór!
Gdyby ktoś podzielał moje zainteresowania albo z zupełnie innej przyczyny chciał się ze mną skontaktować, zapraszam!
kontakt:
gucholina@poczta.onet.pl
tel.: (054) 2360674, (056) 6528554,
Miejsca
lubię gdzie
widzą mnie
tylko drzewa
co najwyżej
trawa
rośnie
Wiecej poezji Agaty: tutaj
|
 |
| |
|
|
|
|